Justyna Karolak dziwi się światu. Tym napisem wita wszystkich tablica wjazdowa do miasta, jakim jest Karolakowo. A pod spodem, drobnym maczkiem, widnieje jeszcze dopisek: „Jaką cudowną rzeczą jest oko! Swoje uważam za prawdziwy miękki aparat fotograficzny, który robi zdjęcia nie świata zewnętrznego, lecz mojej najtwardszej myśli i myśli jako takiej”. Z pozdrowieniem dla Salvadora Dali, wita w swoim mieście, na osobistym blogu – Justyna Karolak. Zanim rozpoczniesz zwiedzanie, pozwól najpierw, że się przedstawię: notki "O mnie" i "Kontakt" znajdziesz w Archiwach – Styczeń 2013.
poniedziałek Listopad 20th 2017
Justyna Karolak dziwi się światu. Tym napisem wita wszystkich tablica wjazdowa do miasta, jakim jest Karolakowo. A pod spodem, drobnym maczkiem, widnieje jeszcze dopisek: "Jaką cudowną rzeczą jest oko! Swoje uważam za prawdziwy miękki aparat fotograficzny, który robi zdjęcia nie świata zewnętrznego, lecz mojej najtwardszej myśli i myśli jako takiej". Z pozdrowieniem od Salvadora Dalego, wita w swoim mieście, osobistym blogu Justyna Karolak. Zanim rozpoczniesz zwiedzanie, pozwól, że się przedstawię: notki "O mnie" i "Kontakt" znajdziesz w Archiwach - Styczeń 2013.

Archiwum dla Wrzesień, 2015

Wiwisekcja Justyny Karolak

Wiwisekcja Justyny Karolak

Justyno Karolak, jaką że zabawną istotą jesteś! Ostatnimi czasy nader rzadko bywałam w Karolakowie, nieco więc zdążyłam zapomnieć, z jakich dokładnie cegieł poukładałam mury mego blogowego miasta, jakimi nawierzchniami udało mi się pokryć jego drogi, jakie kształty budynków wkleiłam w swoją miejską, Karolakową przestrzeń... Prawdę mówiąc, zdążyłam porządnie zapomnieć, nie – nieco. Wczoraj nastał ten dzień, w którym zechciało mi się pozwiedzać – nie [...]