Justyna Karolak dziwi się światu. Tym napisem wita wszystkich tablica wjazdowa do miasta, jakim jest Karolakowo. A pod spodem, drobnym maczkiem, widnieje jeszcze dopisek: „Jaką cudowną rzeczą jest oko! Swoje uważam za prawdziwy miękki aparat fotograficzny, który robi zdjęcia nie świata zewnętrznego, lecz mojej najtwardszej myśli i myśli jako takiej”. Z pozdrowieniem dla Salvadora Dali, wita w swoim mieście, na osobistym blogu – Justyna Karolak. Zanim rozpoczniesz zwiedzanie, pozwól najpierw, że się przedstawię: notki "O mnie" i "Kontakt" znajdziesz w Archiwach – Styczeń 2013.
poniedziałek Listopad 20th 2017
Justyna Karolak dziwi się światu. Tym napisem wita wszystkich tablica wjazdowa do miasta, jakim jest Karolakowo. A pod spodem, drobnym maczkiem, widnieje jeszcze dopisek: "Jaką cudowną rzeczą jest oko! Swoje uważam za prawdziwy miękki aparat fotograficzny, który robi zdjęcia nie świata zewnętrznego, lecz mojej najtwardszej myśli i myśli jako takiej". Z pozdrowieniem od Salvadora Dalego, wita w swoim mieście, osobistym blogu Justyna Karolak. Zanim rozpoczniesz zwiedzanie, pozwól, że się przedstawię: notki "O mnie" i "Kontakt" znajdziesz w Archiwach - Styczeń 2013.

Archiwum dla Maj, 2016

Limbo – amstaff terapeutyczny

Limbo – amstaff terapeutyczny

Uwaga, uwaga! Zanim przejdę do kluczowej, ważnej i unikalnej opowieści o szczególnym psie rasy amstaff, niestety ponudzę Was obszernym wstępem, a zatem: ci Czytelnicy, którzy pragną od razu czytać o psie amstaffowym, o uroczym imieniu Limbo (wszystkie prawa do imienia zastrzeżone – żarcik...), proszeni są o przewinięcie dwóch poniższych akapitów (albo i trzech). Drodzy! Witam serdecznie w Nowym Roku! Wiem – szalenie późno na tego rodzaju powitanie, ale... lepiej [...]