Justyna Karolak dziwi się światu. Tym napisem wita wszystkich tablica wjazdowa do miasta, jakim jest Karolakowo. A pod spodem, drobnym maczkiem, widnieje jeszcze dopisek: „Jaką cudowną rzeczą jest oko! Swoje uważam za prawdziwy miękki aparat fotograficzny, który robi zdjęcia nie świata zewnętrznego, lecz mojej najtwardszej myśli i myśli jako takiej”. Z pozdrowieniem dla Salvadora Dali, wita w swoim mieście, na osobistym blogu – Justyna Karolak. Zanim rozpoczniesz zwiedzanie, pozwól najpierw, że się przedstawię: notki "O mnie" i "Kontakt" znajdziesz w Archiwach – Styczeń 2013.
poniedziałek Grudzień 18th 2017
Justyna Karolak dziwi się światu. Tym napisem wita wszystkich tablica wjazdowa do miasta, jakim jest Karolakowo. A pod spodem, drobnym maczkiem, widnieje jeszcze dopisek: "Jaką cudowną rzeczą jest oko! Swoje uważam za prawdziwy miękki aparat fotograficzny, który robi zdjęcia nie świata zewnętrznego, lecz mojej najtwardszej myśli i myśli jako takiej". Z pozdrowieniem od Salvadora Dalego, wita w swoim mieście, osobistym blogu Justyna Karolak. Zanim rozpoczniesz zwiedzanie, pozwól, że się przedstawię: notki "O mnie" i "Kontakt" znajdziesz w Archiwach - Styczeń 2013.

Archiwum dla Sierpień, 2017

O substancjach trollożywnych i broni trollobójczej

O substancjach trollożywnych i broni trollobójczej

Pierwszy osobisty troll, którego zdobywasz w sieci, dziwi. Drugi – cieszy. Pomiędzy trzecim a dziesiątym, miotając się naprzemiennie wśród własnej irytacji i pogardy, ostatecznie obojętniejesz. Ale od dziesiątego trolla wzwyż, zaczynasz bezsilnieć i wątpić. Nie w trolla, lecz w siebie. Ja, która przez szmat czasu nie rozumiała, czym jest hejt, dziś pochylam się w zadumie nad tym mianem. Nadal upieram się przy opinii, że sformułowanie „mowa nienawiści”, które [...]

Uważaj, bo powinieneś – refleksja karolakowa

Uważaj, bo powinieneś – refleksja karolakowa

Dziś dowiedziałam się o śmierci mojego kolegi z dzieciństwa – kolegi z klasy szkoły podstawowej. Jestem za młoda na to, by dowiadywać się, że moi rówieśnicy nie żyją. Życie ścisnęło mi gardło, i zagroziło: – Uważaj, już czas. Zawsze jest czas na to, żeby uważać. Bo zawsze trzeba uważać. Na innych i na siebie. Każdy może zniknąć. W każdej chwili. Nie boisz się tego, Justyno? Bo powinnaś. Boję się, przyznaję. Boję się dopuścić do świadomości, jak [...]