Justyna Karolak dziwi się światu. Tym napisem wita wszystkich tablica wjazdowa do miasta, jakim jest Karolakowo. A pod spodem, drobnym maczkiem, widnieje jeszcze dopisek: „Jaką cudowną rzeczą jest oko! Swoje uważam za prawdziwy miękki aparat fotograficzny, który robi zdjęcia nie świata zewnętrznego, lecz mojej najtwardszej myśli i myśli jako takiej”. Z pozdrowieniem dla Salvadora Dali, wita w swoim mieście, na osobistym blogu – Justyna Karolak. Zanim rozpoczniesz zwiedzanie, pozwól najpierw, że się przedstawię: notki "O mnie" i "Kontakt" znajdziesz w Archiwach – Styczeń 2013.
poniedziałek Listopad 20th 2017
Justyna Karolak dziwi się światu. Tym napisem wita wszystkich tablica wjazdowa do miasta, jakim jest Karolakowo. A pod spodem, drobnym maczkiem, widnieje jeszcze dopisek: "Jaką cudowną rzeczą jest oko! Swoje uważam za prawdziwy miękki aparat fotograficzny, który robi zdjęcia nie świata zewnętrznego, lecz mojej najtwardszej myśli i myśli jako takiej". Z pozdrowieniem od Salvadora Dalego, wita w swoim mieście, osobistym blogu Justyna Karolak. Zanim rozpoczniesz zwiedzanie, pozwól, że się przedstawię: notki "O mnie" i "Kontakt" znajdziesz w Archiwach - Styczeń 2013.

Archiwum dla Wrzesień 2nd, 2017

Winda – refleksja karolakowa

Winda – refleksja karolakowa

O czym marzy dziewczyna, gdy... Dziewczyna chce być tulona przez silnego niedźwiedzia, łaskotana przy tym jak puchowym omykiem królika i zdobywana jak najwyższy szczyt górski przez zwinnego samca kozicy. Nie łatwo stać się odpowiedzią na to, czego dziewczyna chce – wymarzony mężczyzna prócz wymienionych cech zwierzęcych musi jeszcze uwodzić inteligencją, ujmować dowcipem i oczarowywać urokiem osobistym, najlepiej lekko szorstkim i rozczulającym jednocześnie. Ale jak już [...]