Justyna Karolak dziwi się światu. Tym napisem wita wszystkich tablica wjazdowa do miasta, jakim jest Karolakowo. A pod spodem, drobnym maczkiem, widnieje jeszcze dopisek: „Jaką cudowną rzeczą jest oko! Swoje uważam za prawdziwy miękki aparat fotograficzny, który robi zdjęcia nie świata zewnętrznego, lecz mojej najtwardszej myśli i myśli jako takiej.” Z pozdrowieniem dla Salvadora Dali, wita w swoim mieście, na osobistym blogu – Justyna Karolak. Zanim rozpoczniesz zwiedzanie, pozwól najpierw, że się przedstawię: notki "O mnie" i "Kontakt" – znajdziesz w Archiwach – Styczeń 2013.
sobota Lipiec 29th 2017
JUSTYNA KAROLAK DZIWI SIĘ ŚWIATU. TYM NAPISEM WITA WSZYSTKICH TABLICA WJAZDOWA DO MIASTA, JAKIM JEST KAROLAKOWO. A POD SPODEM, DROBNYM MACZKIEM, WIDNIEJE JESZCZE DOPISEK: „JAKĄ CUDOWNĄ RZECZĄ JEST OKO! SWOJE UWAŻAM ZA PRAWDZIWY MIĘKKI APARAT FOTOGRAFICZNY, KTÓRY ROBI ZDJĘCIA NIE ŚWIATA ZEWNĘTRZNEGO, LECZ MOJEJ NAJTWARDSZEJ MYŚLI I MYŚLI JAKO TAKIEJ.” Z POZDROWIENIEM DLA SALVADORA DALI, WITA W SWOIM MIEŚCIE, NA OSOBISTYM BLOGU – JUSTYNA KAROLAK. ZANIM ROZPOCZNIESZ ZWIEDZANIE, POZWÓL NAJPIERW, ŻE SIĘ PRZEDSTAWIĘ: NOTKI "O MNIE" I "KONTAKT" – ZNAJDZIESZ W ARCHIWACH – STYCZEŃ 2013.
Warsztaty literackie Justyny Karolak – część II

Warsztaty literackie Justyny Karolak – część II

Drodzy! Na łamach Tostera Pandory, w zakładce Literatura, w kategorii Warsztaty Pandory, ukazał się mój drugi artykuł z cyklu dedykowanego tym z Was, którzy chcieliby spróbować swoich sił w pisaniu, lecz wahają się, żywią wątpliwości, jak zacząć, i poszukują wskazówek w tej materii. Zapraszam zatem do Lekcji 2., w której „opowiadam” o tym, co dla pisarza oznacza słowo „kreatywność”... Jeśli dziwicie się, cóż to za „warsztaty”, które polegają jedynie [...]

Warsztaty literackie Justyny Karolak

Warsztaty literackie Justyny Karolak

Witajcie! A oto i świeża depesza: spieszę donieść, iż od dziś prowadzę wirtualne warsztaty literackie. W pełni bezpłatne i w pełni unikalne, bo moje... Na świecie istnieje wiele pór roku i prawie wszystkie można przeżyć, ale nie istnieje więcej Justyn Karolak do przeżycia, niż tylko jedna. Choć w dniu dzisiejszym przybrałam inną, nieco przewrotną postać - mówcie mi, proszę, Pandora...  W serwisie Toster Pandory, który współtworzę, właśnie otworzyliśmy nową [...]

Wiwisekcja Justyny Karolak

Wiwisekcja Justyny Karolak

Justyno Karolak, jaką że zabawną istotą jesteś! Ostatnimi czasy nader rzadko bywałam w Karolakowie, nieco więc zdążyłam zapomnieć, z jakich dokładnie cegieł poukładałam mury mego blogowego miasta, jakimi nawierzchniami udało mi się pokryć jego drogi, jakie kształty budynków wkleiłam w swoją miejską, karolakową przestrzeń... Prawdę mówiąc, zdążyłam porządnie zapomnieć, nie – nieco. Wczoraj nastał ten dzień, w którym zechciało mi się pozwiedzać – nie [...]

„Głowa do pokochania” – Justyna Karolak o swojej książce i życiu

„Głowa do pokochania” – Justyna Karolak o swojej książce i życiu

Jak jesteś pisarzem i nadchodzi taki szczególny dzień twojego życia, jakim jest premiera następnej książki, wtedy nagle przestajesz być sam. Nagle spod ziemi i ze wszelkich szczelin świata wypełzają żywi ludzie i zadają ci pytania. Bo kiedy ludzie spotykają na swej codziennej ścieżce kogoś, kto się nazywa pisarzem, że książki pisze, to się takie zajęcie ludziom, którzy nie piszą książek, na chwilę wydaje ogromnie atrakcyjne i rozkoszne. Dlatego zadają oni mnóstwo [...]

Druga książka Karolak

Druga książka Karolak

Witam serdecznie wszystkich zwiedzających miasto Karolakowo  :-) . Ostatnimi czasy tak już bywa, że w Karolakowie niewiele się dzieje. Założycielka miasta zbyt dynamicznie podróżuje po innych, odległych krainach, stąd miasto jej ukochane pustoszeje ze śladów istnienia swej własnej założycielki. Uwielbiam jednak moje miasto nieustająco, blogostrefa nadal jest moim wentylem bezpieczeństwa, naprawdę bardzo się cieszę, kiedy znajduję szczęśliwą, błogą chwilę na spacery [...]

W Karolakowie w 2015. roku, hej!

W Karolakowie w 2015. roku, hej!

I cóż się zdarzyło? Znów o rok starsza Justyna Karolak... Rok 2015. minie mi pod patronem magicznej liczby „33”. Ale czy wiek ten, Chrystusowy, wpłynie w sposób szczególny, charakterystyczny, na moją głowę, na serce moje?... Zbudziwszy się w Nowy Rok w ciepłym łóżku, czym prędzej pobiegłam do lustra, by sprawdzić różnice między mną-wczorajszą a mną-o-rok-dojrzalszą. I cóż upatrzyłam? Dokładnie to samo! Powiedziałam do mego lustrzanego odbicia: Hej, [...]

Karolak się złości

Karolak się złości

Kilka dnia temu wystosowałam wiadomość mailową do pewnej firmy, której ofertą byłam szczerze zainteresowana... Nie wymienię nazwy tej firmy, bo emocje już nieco mi wystygły, toteż doszłam do wniosku, iż nie chcę nikogo "niszczyć". Pomyślałam również, że może wyrządziłabym więcej złego, niż dobrego - pewnie utarłabym jedynie nosa jednemu czy drugiemu nieczułemu idiocie, ale równie dobrze mogłoby się okazać, że na przykład pozbawiłam kogoś pracy, z której [...]

Justyna Karolak mówi: witajcie!

Justyna Karolak mówi: witajcie!

Jak w tytule: witajcie, po trzykroć witajcie. Przyjmijcie ode mnie najgorętsze wyrazy przeprosin za nadto przydługie milczenie na moim blogu. Miasto Karolakowo wcale nie umarło, choć nie ukrywam, że na szmat czasu wyprowadziłam się do zupełnie innej, wciąż nowej dla mnie, silnie pochłaniającej moje marzenia i aspiracje, krainy. Dlatego też w Karolakowie powiało chłodem, a wręcz lodowatością... Przyznam, że z pewnością nie uda mi się wrócić do mojego miasta blogowego z [...]

Zaproszenie na Toster Pandory

Zaproszenie na Toster Pandory

Witam wszystkich Czytelników serdecznie i wiosennie. Zacznę od usprawiedliwienia się, dlaczego na blogu Karolakowo, w osobistym mieście Justyny Karolak, zrobiło się ostatnio strasznie pusto i stytycznie. Nie, stało się tak nie z powodu zimowego snu - wręcz przeciwnie... ... z końcem zimy działo się u Karolak wiele, oj, wiele... Ukończyłam kolejną powieść i aktualnie sprawdzam możliwości jej wydania, upublicznienia. Sądzę, że wkrótce powinnam dysponować skonkretyzowanymi [...]

Istota dobrego słowa. Dla młodych pisarzy – Część III

Istota dobrego słowa. Dla młodych pisarzy – Część III

Łatwo jest mówić o tym, co się wie i umie. Dużo trudniej przekazać informacje na temat tego, czego się nie wie albo nie rozumie. W szarym, jałowym zalewie pedagogów tylko raz na wiele lat zdarza się napotkać człowieka wybitnego, to znaczy dobrego pedagoga, to znaczy takiego, który rzeczywiście naucza. Gdy ze wzruszeniem przypominam sobie moich mistrzów słowa pisanego, zawsze dociera do mnie bez pudła, dlaczego byli oni wybitni, dlaczego dużo od nich pozyskałam, dlaczego pod [...]

 Strona 4 z 9  « Pierwsza  ... « 2  3  4  5  6 » ...  Ostatnia »